Miasto Statutowe Ostrawa - Oficjalny portal
  • Rozmiar czcionki:
  • A
  • A
  • A

Narzędzia osobiste

Godło miasta Ostrawy

ostatnio zmodyfikowane 2012-06-28 10:23 by Havránek Petr
Opis heraldyczny (blason) godła

Opis heraldyczny (blason) godła miasta Ostrawy  c-users-krzyzankovavl-desktop-image_thumb.jpg

Znak heraldyczny miasta aktualnie używany jest tylko przy oficjalnych i wyjątkowych okazjach. Użycie godła miasta jest możliwe tylko za zgodą zarządu miasta według ustawy o gminach. Do prezentacji miasta przy imprezach kulturalnych, sportowych i innych używane jest wyłącznie logo miasta Ostrawy.

OPIS GODŁA

W niebieskiej tarczy na zielonym trawniku srebrny koń w podskoku ze złotym siodłem i czerwoną derką, któremu towarzyszy z lewej strony u góry złota róża z zielonymi listkami kielichowymi i czerwonym nasiennikiem.

O pochodzeniu ostrawskiego godła istnieje kilka wersji. Jedną z nich jest ta, że sylwetka białego konia mogłaby być widocznie symbolem tranzytowego położenia miasta. Jak wiadomo, miasto w przeszłości leżało na tzw. bursztynowym szlaku, który był najważniejszym szlakiem handlowym prowadzącym od Bałtyku do Dunaju i dalej do innych miast Europy. Kolejna wersja mówi o tom, że sylwetka konia została przejęta prawdopodobnie z herbu rodowego pierwszego wójta a chyba też człowieka, który wytyczył pierwsze granice Morawskiej Ostrawy. Róża w godle została dodana później, za władzy biskupa ołomunieckiego Stanisława Thurza (1497 – 1560). Każda ostrawska dzielnica posiada swoje godło, co wywodzi się z faktu, że aż do pierwszej połowy dwudziestego wieku szereg dzisiejszych dzielnic było samodzielnymi gminami.

Istnieje też kilka podań o tym, jak Ostrawa otrzymała swoje godło.

Spłoszony koń

Do okolicy nadciągnął pewnego razu zaciekły wróg i obległ dobrze obwarowane miasto. Starał się różnymi sposobami zdobyć mury, ale mieszczanie dzielnie bronili swój gród. Nieprzyjaciel nie ustąpił i w otoczonym mieście zaczęło dotkliwie brakować żywności, a więc nadzieja na wyswobodzenie szybka malała. Kiedy mieszczanie byli już bliscy rozpaczy, znalazł się wśród nich jeden ze szczęśliwym pomysłem, mianowicie aby krzykiem popłoszyć konia, osiodłanego, ale bez uzdy, i wypędzić go w nocy jedną furtą między wrogów. Wybieg spoczywał w tym, że nieprzyjaciel zbiegnie się koło tej bramy i będzie oczekiwał tu także mieszczan, natomiast oni wypadną z zupełnie innej strony. Propozycja została powszechnie przyjęta i jeszcze tej nocy wykonana. Spłoszony koń spowodował wśród nieprzyjaciół okropny chaos, co wykorzystali szybko mieszczanie, którzy wypadli z sąsiedniej furty i wrogów łatwo wypędzili. Miasto zostało uratowane i w mieście zapanowała duża radość. Na pamiątkę szczęśliwej idei mieszczanie umieścili w godle spłoszonego konia.

Źródło: Podania regionu ostrawskiego, edycja Ostravica, Repronis 2005.

Na pomoc

Był letni dzień. Słońce paliło niemiłosiernie i było parno aż zapierało oddech. Ostrawianie spieszyli się w pocie czoła te swoją pracą na polach leżących za murami warownymi miasta, bowiem na niebie pojawiła się czarna, groźna chmura, które nie zwiastowała nic dobrego. I tu nagle pojawił się człowiek, cały zziajany i ze strasznym przerażeniem na twarzy. Krótkimi i rwanymi słowami zaczął mieszczan prosić, aby rzucili wszystko i jak najszybciej pojechali na pomoc mieszkańcom Hukvaldów, którym zagraża duże niebezpieczeństwo ze strony wroga. Kiedy usłyszeli to mieszczanie, którzy zawsze byli posłusznymi i wiernymi poddanymi panów hukvaldskich, długo się nie zastanawiali. Opuścili natychmiast swoją pracę, złapali kosy i co było pod ręką, wsiedli na konie, którym w pośpiechu nawet uzd nie założyli, i pognali w wyścigu z wiatrem w stronę Hukvaldów. Tam dotarli akurat o północy. Napadli na nieprzyjaciela z boku, skąd zagrożenia on nie oczekiwał, i zmusili go do ucieczki. Równocześnie wybiegła też załoga zamku, nieprzyjaciel więc został rozgromiony. Za ten dzielny czyn biskup nadał mieszczanom piękne godło, na którym był przedstawiony pędzący koń bez uzdy, który powinien przypominać ucieczkę w popłochu nieprzyjaciół od Hukvaldów, a także rychłą pomoc ostrawskich mieszczan.
Źródło: Podania regionu ostrawskiego, edycja Ostravica, Repronis 2005.


 

Miasta używały znaków heraldycznych już od swych początków w dawnym średniowieczu. Ówczesne proste ilustracje miały za zadanie zwłaszcza odróżnienie danej miejscowości od pozostałych, a także potwierdzić wyjątkową pozycję wśród pozostałych, bowiem znak heraldyczny często był nadawany przez władcę jako pewnego rodzaju zaszczyt i przywilej. Pieczęcie z godłem miasta potwierdzany doniosłe pisma, godła ozdabiały miejskie sztandary i proporce wojskowe. W czasach, kiedy większość ludzi nie umiała ani czytać, ani pisać, prosty i zrozumiały znak heraldyczny był także podnietą wizualną, która w mieszkańcach pomagała budować poczucie przynależności do określonej grupy i miasta. Z biegiem czasu godła miejskie ulegały różnym zmianom o były uzupełniane nowymi symbolami. Zmianę w używaniu godeł przyniósł wiek dziewiętnasty i dwudziesty. Swoje godła zaczęły używać także osoby i prywatne firmy.

Miasta zachowały swoje tradycyjne godła i korzystały z nich zwłaszcza przy uroczystych okazjach. Pomimo to także miasta czeskie, morawskie i śląskie obok swoich tradycyjnych znaków heraldycznych zaczynają stosować logo. Pionierem wśród nich był Zlín, za jego przykładem poszły na przykład Praga, Brno, Ołomuniec, Karlowe Wary lub Kromierzyż. Logo miasta powinno spełniać takie same wymagania jak logo prywatnych firm, powinno zainteresować i musi być łatwo zapamiętywane.

Kontakt

599 499 311

844 121 314


Tablica rozdzielcza

599 444 444